Polskie sukcesy na Mistrzostwach Świata UCI w Kolarstwie Torowym

Mimo iż w klasyfikacji łącznej dotychczasowych 115 (!) mistrzostw świata zajmuje dopiero 20. miejsce z 23 krążkami, to w historii występów biało-czerwonych było wiele pamiętnych momentów.

Pierwszym polskim medalistą mistrzostw świata był zawodnik Włókniarza Łódź Wacław Latocha, który w 1967 roku w Amsterdamie zdobył srebro w wyścigu jednokilometrowym.

Na pierwsze złoto Polaka przyszło nam poczekać do 1973 roku, gdy w San Sebastian najwyższy laur uzyskał Janusz Kierzkowski. Kolarz ten, wraz z Katarzyną Pawłowską, zdobył dla naszego kraju najwięcej medali mistrzostw świata – łącznie cztery (złoto, srebro i dwa brązy).

W czempionatach w latach 1975 oraz 1976 złoty dublet uzyskał tandem Benedykt Kocot – Janusz Kotliński. Co ciekawe, dyscyplina ta była rozgrywana w mistrzostwach świata do 1994 roku.

17-letnią medalową posuchę w 2006 roku przerwał Rafał Ratajczyk, który w Bordeaux zdobył srebro w wyścigu punktowym. Rok później w Palma de Mallorca stanął na najniższym stopniu podium w scratchu.

Pierwszą Polką, która zdobyła medal mistrzostw świata jest Katarzyna Pawłowska, która w 2012 roku zadziwiła kolarski świat wygrywając scratch. Ten sukces powtórzyła rok później w Mińsku. W 2014 roku w Cali w Kolumbii wywalczyła srebro a w 2016 roku w wyścigu punktowym rozgrywanym w Londynie ponownie stanęła na najwyższym stopniu podium. Trzy złota czynią Pawłowską najbardziej utytułowanym polskim torowcem w historii.

9 złotych, 7 srebrnych i 7 brązowych to bilans biało-czerwonych w Mistrzostwach Świata w Kolarstwie Torowym. Już na przełomie lutego i marca 2019 roku nasze zawodniczki i nasi zawodnicy będą chcieli rodzimej publiczności zaprezentować ściganie na światowym poziomie, co może poskutkować tym, że ponownie nasza flaga pojawi się podczas ceremonii medalowych.

Ostatnie dwie imprezy mistrzowskie były bardzo udane dla Adriana Teklińskiego i Szymona Sajnoka. Pierwszy z nich w 2017 w Honk Kongu triumfował w scratchu, drugi w tym roku w Apeldoorn wygrał omnium.

Do zobaczenia w Pruszkowie!